wtorek, 16 lutego 2016

Sopot - nowy dworzec PKP czyli zawartość dworca w dworcu

Biorąc pod uwagę olbrzymią bryłę, w której nieśmiało instalują się punkty handlowe i usługowe, jest Sopoteka (taka biblioteko-mediateka, bo można posłuchać nawet analogów), kończy się robić hotel, są kawiarenki itp, to w sumie powierzchnia, przeznaczona na sam dworzec jest dość skromna. Niewielki hall kasowy i tyle. Ale lepsze to niż to, co było poprzednio, czyli tymczasowe baraki. Obok dworca "rozebrano i złożono" (taka moda ostatnio) ceglany budynek, który przez lata służył jako wc. Niestety, po złożeniu wygląda, jak z klocków Lego. Oczywiście, dworzec nie ma nic wspólnego z otaczającymi go domami, no bo to odważna polemika z otoczeniem itp. Lepszy rydz niż gołąb na dachu.









2 komentarze:

  1. ciekawe, że, jak głosi znak, przy zjeździe pod ziemię (na parking?) zaczyna się strefa zamieszkania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby parkować tylko w wyznaczonych miejscach :)

      Usuń