sobota, 27 lutego 2016

Gdańsk - Dolne Miasto czyli tramwaj bez tramwaju

Dolne Miasto to regularnie przeze mnie odwiedzana, ciut zapomniana przez świat dzielnica Gdańska, położona nieopodal turystycznego Głównego Miasta. Ale różnica kolosalna. Domy niektóre wprawdzie odnowione, ale inne na pograniczu rozkładu. Jakiś czas temu zaczęto tam kłaść tory tramwajowe, co mogłoby zapowiadać ożywienie dzielnicy przez tę formę transportu -niestety, położono tylko parę szyn na pamiątkę, że jeździł tam kiedyś tramwaj. Samotny pojazd stoi na ich końcu a na resztce wtopionego w jezdnię toru parkują samochody. Ech...


5 komentarzy:

  1. trzeba wreszcie oddać te Ziemie Odzyskane właścicielom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazwyczaj pomniki tramwajów stoją w miastach, w których dawniej tramwaje jeździły, a teraz mieszkańcy tęsknią za "starymi, dobrymi czasami". I zazwyczaj są to własnie modele tramwajów z tamtych "starych, dobrych czasów".

    A w Gdańsku, po którym tramwaje jak najbardziej kursują i dziś, stoi wagon modelu, który wciąż wozi pasażerów w tym mieście.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miejsce potencjalnie rewelacyjne do odwiedzenia, niestety wygląda na to, że potencjał rewelacyjnie zmarnowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Polska - kraj zmarnowanego potencjału"?

      Usuń
  4. Sądzę że jeszcze parę ładnych lat upłynie... na razie będą "rekonstruowali" drugą pierzeję Stągiewnej.

    OdpowiedzUsuń