piątek, 22 stycznia 2016

Kapliczki przy Wólczyńskiej i ich eleganckie otoczenie

Najpierw przypominam, że ZGŁASZAMY TEMATY


Kapliczki przy Wólczyńskiej są dwie. Jedna bliżej, druga dalej. A dokładniej - jedna niedaleko przystanku Aspekt a druga niedaleko przystanku Cmentarz Wawrzyszewski. Obie pochodzą z XIX wieku i napis na jednej z nich sugeruje, iż ufundowana została za ocalenie od zarazy.

Najpierw kapliczka na rogu Wólczyńskiej i Aspekt, w pobliżu przystanku Cmentarz Wawrzyszewski, jak widać, pięknie wyeksponowana.









Dodam, że tę kapliczkę można dostrzec w stareńkiej komedii Filip z konopi, którą wczorajidzisiowałem oooo tutaj



A teraz druga kapliczka, młodsza o pięć lat od tej na górze, i zlokalizowana niedaleko przystanku Aspekt. 






Na poniższym ujęciu widać obie kapliczki. Ta z 1857 roku jest po lewej stronie kadru, między kawałkiem żźółtego budynku a ustawionym tyłem znakiem drogowym. Druga kapliczka jest natomiast po prawej stronie kadru, również przywalona znakiem drogowym i eleganckimi billboardami. 

5 komentarzy:

  1. Jadę tam, i jadę, i dojechać nie mogę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już myślałem, że reklamujesz swój warzywniak (na pierwszym), a tu zonk! BTW - co tam jest napisane na tej pierwszej kapliczce? "W srodbassujacej choroby"?

    PS. "Filip z konopi" nie był zły jako zbiór skeczy (zwłaszcza w wykonaniu Tey'a, choć i tak Gołas rządzi!), ale zbiory skeczy mistrza Barei, dla niepoznaki sklejone w filmy 'fabularne', cenię znacznie wyżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak był jakiś potencjał w tym filmie, ale zabrakło... szaleństwa? Barei?
      obydwu? :-)

      Usuń
    2. Chyba zabrakło scenariusza. Zlepienie paru gagów nie wystarczy.

      Usuń
  3. Mam jeszcze zdjęcie przejściowe kapliczki od supermarketu, kiedy figura była jeszcze szpetnie pomalowana farbą olejną.

    OdpowiedzUsuń