środa, 30 grudnia 2015

Toruń: ruderzyzm

Po wczorajszym szoku wzrokowym czas dać nieco odpocząć oczom przy kilku poczciwych kamieniczkach, z których tynk leci bardziej niż z prezenterek telewizyjnych w telezakupach. Nie oddaliłem się bardzo od głównej części miasta, ale to wystarczyło. Prawdopodobnie tak wyglądała spora ilość domów toruńskich za PRL -   jak i w wielu innych miastach...



No, za PRL nie było takich maziajów.







3 komentarze:

  1. [zdj. nr 5] Pan Franciszek Guzicki powinien był pracować w pasmanterii, a nie w zakładzie malarskim ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. lepsze to niż... wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaajeeest! milsza oku rudera niż bloczyzm (nawet jeśli ludzie ten teges)

      Usuń