czwartek, 25 czerwca 2015

Klatki z komórki cz.99

Omajgadomajgad! - Dramatyzowała jedna z bohaterek "Piątku Trzynastego VI", zanim Jason potraktował ją rozgrzanym do białości pogrzebaczem i natychmiast przestała dramatyzować (nie ma to jak skuteczne metody). My, jednakże, nie dramatyzujmy i powoli kończmy pierwszą setkę naszych spotkań z klatkami schodowymi. Bo następna przed nami, czyż nie?

W dzisiejszym odcinku jedna klatka, za to w obfitszej ilości fotek. Z Bemowa.

1 komentarz:

  1. Szampańskoje Igristoje już się chłodzi na przyszłotygodniową setną edycję :-)

    OdpowiedzUsuń