sobota, 20 czerwca 2015

GTWB XCII - "Warszawa i kwiaty". Ochota - kwiat warszawskich dzielnic.

Wszyscy wiemy, że Ochota jest najładniejszą dzielnicą na świecie. Bledną przy niej dzielnice w miastach Niemiec, Francji, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich oraz Burkina Faso. Na Ochocie wszystko jest ładne i zaraz Wam to pokażę.



Kameralna zabudowa od razu sprawia, że człowiek czuje się komfortowo.



Barwy budynków doskonale współgrają z zielenią.

Jak widać, spełniane są wszelkie podstawowe potrzeby mieszkańców: całodobowy dostęp do alkoholu, kebabu i implantów szczękowych.

W zasadzie oferta jest bardzo zróżnicowana. 

Można by nawet zaryzykować stwierdzenie, iż jedzenie jest tu tak wyrafinowane, jak architektura.


 Dla tradycjonalistów też coś się znajdzie.



Miejsca pamięci na Ochocie (np pomnik "Barykada Września 1939", widoczny na zdjęciu) wyróżniają się niebanalną aranżacją otoczenia. 

 Na Ochocie bardzo dbamy o zabytki.


 Jak już niektóre remontujemy, to z głową.


A jak nam za mało zabytków, budujemy sobie nowe.

 I co, czyż nie jest tu pięknie?

11 komentarzy:

  1. Może by tak znowu Gocławek, bo od tego nadmiaru piękna aż się nieswojo poczułem?

    OdpowiedzUsuń
  2. Warszawa, jaką ją widzą niechętni jej przyjezdni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo taka właśnie jest.

      Usuń
    2. My wiemy gdzie pojechać, żeby było ładnie, przyjezdny ma tylko w przewodniku Trakt Królewski i Złote Tarasy. Nie dziwota, że trafia tylko na budy z kebabem.

      Usuń
    3. wiemy: poza Warszawę.

      Usuń
    4. Dla niektórych to nawet Mokotów i Ochota to "poza Warszawą" - wszak zostały włączone w granice Warszawy ledwie 99 lat temu.

      Usuń
    5. Idąc tym tropem, Warszawa ograniczyć się powinna do Starego Miasta. Ale wiemy, że i ono jest podróbką, czyli Warszawy nie ma.

      Usuń
  3. ten nowy zieleniak to istne kuriozum - betonowe prefabrykaty idealnie imitują sfatygowaną blachę trapezową (Ⓒ JEMS). coś pięknego i niedrogo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj szwendałem się po Ochocie i nie wróciłem z pustymi rękami. Też kilka kwiatków znalazłem i utrwaliłem. Generalnie z Ochotą nie jest jednak najgorzej.

    OdpowiedzUsuń