piątek, 20 lutego 2015

GTWB LXXXVIII - "Przechodziliście obok tego milion razy..." czyli radosny burdelik śródmiejski

Oczywiście, mogę się mylić, ale wydaje mi się, że niezależnie od miejsca zamieszkania i zatrudnienia, większość warszawiaków przetoczyła się wielokrotnie (mniej lub bardziej świadomie) przez Śródmieście. Wiele razy pisałem o swoich związkach z tymże, więc nie będę się powtarzał - nadmienię tylko, iż do dziś zdarza mi się bez celu pętać po jego różnych fragmentach i czynię to z niekłamaną przyjemnością. Zapraszam na krótki spacerek.















3 komentarze:

  1. Prawda, też jeśli mam czas, z przyjemnością uprawiam śródmiejski szwęding :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też się lubię pętać, choć ostatnio odczuwam niechęć do "tych samych miejsc co zwykle". Chyba czas pojechać na Grochów z przesiadką na Stadionie, zanim wyłączą z ruchu średnicowy.

    OdpowiedzUsuń