niedziela, 31 sierpnia 2014

Widoczki z Gdyni



Sopot był? Był. Gdańsk był? Był. To teraz czas na wódkę. Yyy, znaczy się na Gdynię. Na początek wizyty parę mniej lub bardziej konwencjonalnych widoczków, co by sobie odświeżyć kwestię tego, gdzie jesteśmy, zanim ktoś zapyta czy będą foty z Wawelu i Ermitaż.



Nie znam się, ale czy to jest modernizm, który w założeniu miał być użytkowy, funkcjonalny itepe itede? Bo balkon, na którym mieszczą się co najwyżej stopy lokatora, trudno nazwać funkcjonalnym.






I na koniec, tradycyjnie, moja ulubiona para budynków gdyńskich.


sobota, 30 sierpnia 2014

Gdańsk - Główne Miasto


Skoro już jesteśmy w Gdańsku, nie obejdzie się bez porcji obowiązkowych landszaftów z ratuszem, Długim Targiem i upiornym tłumem, który przyszedł odwiedzić megabadziew, zwany Jarmarkiem Dominikańskim. Trochę tłustego żarcia i chińskie memorabilia, nadające się najwyżej do dekoracji sedesu od wewnątrz to większość oferty jarmarku. Iście jarmarcznej. Lepiej przepić albo wydać na muzea.





Te ulice sfotografowałem celowo bez tego, co się dzieje poniżej poziomu pierwszego piętra. Ale dla ciekawskich creme de la creme:

AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!









piątek, 29 sierpnia 2014

Gdańsk - Siedlce

Oczywiście, nie wykonałem trasy Gdańsk-Siedlce (w Siedlcach byłem raz i starczy), ale chodzi mi o dzielnicę Gdańska, która tak się nazywa, a którą do tej pory - jak się okazało, niesłusznie - pomijałem w swych wędrówkach po 3city. Czas więc nadrobić zaległości.












Dwa ostatnie zdjęcia to sąd. Aż się chce... no dobra, może niekoniecznie.

czwartek, 28 sierpnia 2014

Gdańsk z młyńskiego koła



Gdańsk doczekał się wesołego miasteczka tuż przy Głównym Mieście. Na Wyspie Spichrzów ustawiono diabelski młyn (tylko tymczasowo), z którego rozciąga się bjutyful wju za jedyne dwadzieścia pięć zeta. Cóż, skoro jest okazja zobaczyć coś z góry, to odmówię sobie dwóch browarów w knajpie i pojadę... ale nie do rygi. Choć trafiła mi się w kabinie histeryzująca dziewczynka, która na szczęście uległa pacyfikacji.













środa, 27 sierpnia 2014

Gdańsk - sala BHP

Sala BHP to fragment Stoczni Gdańskiej, w którym znajduje się permanentna i darmowa wystawa, poświęcona czasom "Solidarności". Można obejrzeć zarówno rekwizyty, związane z samym podziemiem (maszyny do powielania, dokumenty itp), jak i liczne zdjęcia, dokumentujące wydarzenia z tamtych lat.












A to się robi obok...