poniedziałek, 30 czerwca 2014

Spacerkiem po Powiślu

...które to Powiśle, jak wielokrotnie wspominałem, lubię bardzo. I w ostatnim dniu głosowania na akcję GTWB (klik) zapraszam na krótki spacerek po moich okolicach wagarowych.

Prawie jak w MGM.

Wstrętne bloki na betonowych pustyniach.

W Warszawie nie ma przedwojennych kamienic.

W Warszawie nie ma przedwojennych kamienic.


To dotyczy PRL, ale ze współczesnych nam czasów też się można napieprzać i zrobić grę planszową. Niestety.

W Warszawie nie ma przedwojennych kamienic.



Tak, to gazownia. 

niedziela, 29 czerwca 2014

Tymczasem gdzie indziej

Kolejny weekend dobiega spokojnie końca...


Pocztówka z Czerniakowa

Dzień dobry. Dziś piękny dzień, czyż nie jest on. Zapraszam zatem na krótki acz intensywny spacerek po terenach ogólnie zwanych Czerniakowem. Co by to określenie nie oznaczało (kiedyś kojarzyło mi się nieco bardziej egzotycznie a potem poczułem spore rozczarowanie faktem, że nie ma tam rozpadających się ruin i bandytów z maczugami), to przejść się zawsze można.








Polska architektura sakralna powoduje, że człowiek ma ochotę zostać alkoholikiem.

Ech... aaa, spoko, do sierpnia jeszcze miesiąc.

To może dla kontrastu barokowy staroć.



sobota, 28 czerwca 2014

Relikty Targówka, Bródna czy co to tam jest

Bo w zasadzie dzielnica to Targówek a osiedle to Bródno. Ale dlaczego nie na odwrót? MSI, MSI, we łbie miesza mi. Ole.





Udane połączenie tradycji z nowoczesnością: cegły i cycki.







piątek, 27 czerwca 2014

Chomiczówka z Piasków z góry

Dziś kilka skromnych ujęć w kierunku osiedla Chomiczówka, wykonanych z bloku na równie uroczym osiedlu, czyli na Piaskach.
Chciałem tylko przypomnieć, że w Warszawie nie ma zieleni.

Bezduszna okolica, gdzie nie rośnie ani jedno drzewo.

Latem nie ma się gdzie schować w cieniu.



Zero liści i gałęzi - pustynia.

Uciekajmy zatem!

czwartek, 26 czerwca 2014

Ulicą Chełmską idąc

Ulica Chełmska znajduje się na tak zwanym Dolnym Mokotowie czy też inaczej Sielcach. Jest to bardzo stara osada, gdyż już Beata Kozidrak śpiewała "Dwa sielca, dwa smutki" a Aleksander Żabczyński, że "Sielce to najpiękniejsze słowo świata", czy jakoś podobnie. Obecnie mamy tam mischung starego, nowego i zależnie od tego, ile kto sobie zmiesza, to to mu w odpowiedni sposób wyjdzie.










Jak coś już jest nowe...
...to napis musi być widoczny z kilkuset metrów. Do stworzenia liter użyto 0,73 trabanta.

środa, 25 czerwca 2014

D jak daleko, U jak urok, P jak przyroda, A jak Anin

Słyszałem, że Anin to piękne, urokliwe osiedle letniskowe z początku wieku, położone wśród malowniczej zieleni i oddychające sosną. Że w okolicy słońce łagodnie muska zachodzącymi promieniami prastare dachy a mieszanka lasu iglastego i bukowego napawa okolicznych mieszkańców siłami witalnymi i szczęściem oraz dobrem wszelakim. No to pojechałem.


I rzeczywiście - dawno nie byłem tak urzeczony. Przepiękna kolorystyka nawiązuje po części do leśnego otoczenia, a po części z nim kontrastuje. Neomodernistyczna fasada cieszy oko zarówno pomysłem, jak i materiałami wykończeniowymi. Tego domu nie można zapomnieć.


Gdzie nie spojrzeć, tam przepięknie. To kolejny dom jak z bajki. Szczególne wrażenie zrobił na mnie szczyt i i obramowanie okna, inspirowane akordeonem. Balkony z balustradami, na jednym Blake, na drugim Alexis, czego chcieć więcej?



No dobra, jakieś inne starocie też były, ale czy w ogóle warto o nich wspominać?