poniedziałek, 15 września 2014

Jurata

Moje wizyty w Juracie są zazwyczaj krótkie - choć Jurata jest na swój sposób przyjemna, ale i snobistyczna (ostatecznie z takim zamiarem powstała). Trochę zabudowy z lat trzydziestych, sporo - niestety - z lat ostatnich, dużo zieleni, molo, hotel "Bryza" i takie tam.

Ale my nie do Bryzy.

To jest hotel Lido, w stylu klocmodernistycznym, wzniesiony w latach trzydziestych, by jego wnętrzami i rautami tamże napawać się mogli ówcześni politycy i celebryci.

W hotelowym hallu jest wystawka na ten temat.




O matko.





Połowa września a my jeszcze na wakacjach? Skandal. Od jutra - go west!

5 komentarzy:

  1. tak, tam zawsze był wielki świat, choć miejscowość mała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z przedostatniego obrazka bije aż do mnie chłodna woda z tego przerębla ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam apartamenty w Jastarni http://www.mojeurlopy.pl/noclegi/jurata dużo lepsze warunki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam apartamenty w Jastarni http://www.mojeurlopy.pl/noclegi/jurata dużo lepsze warunki :)

    OdpowiedzUsuń