czwartek, 1 sierpnia 2013

Rakowiec z góry

Ponieważ dziś na blogach zaroi się od kotwiczek Polski Walczącej przepasanych szarfą Legii itp., zrobię wpis zupełnie nie na temat i pozwolę sobie pokazać osiedle Rakowiec z góry. No, nie jest to ta najsłynniejsza część Rakowca, ale darowanemu się nie zagląda. Za to widoki całkiem interesujące, bo z wysoka. Zapraszam.











4 komentarze:

  1. Każdy Rakowiec
    Ma swój wieżowiec.

    OdpowiedzUsuń
  2. W takiej szafie (a może w tej właśnie) mieszkał mój kolega z liceum. Pamiętam, że miał fajny widok na tory

    OdpowiedzUsuń
  3. Piotr H - a każda Wola ma swe zakola.

    Łukasz - to przy okazji szlajania się po klatkach, rozumiesz :-)

    I am I - szafizm ma swoje złe (wygląd) i dobre (widok z wyższych pięter) strony.

    OdpowiedzUsuń