środa, 30 stycznia 2013

zimowy dizajn

Przepis na zimowy dizajn jest bardzo prosty: lejemy wodę i czekamy. Nikt nie lubi lania wody, ale w tym przypadku efekty są bardzo miłe dla oka, choć dla ciała niekoniecznie (polecam komedię "Krwawe Święta", w której można zobaczyć, do czego służą duże sople, wiszące nad drzwiami). Co by nie lać wody, przejdźmy do rzeczy i popatrzmy.







Ta świnia blogger zeżarła mi pół posta, oto brakująca reszta. Nie żeby ludzkość na tym ucierpiała, ale mnie to wk...




W ramach zmian blogger zmienił w szablonie słowo "harmonogram" na "publikacja". Po kiego?

6 komentarzy:

  1. Kapu kap! Chcieliście wiosnę, to macie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba wiadomo po kiego - żeby nie było, że dizajner kreatywny z blogspota nic nie robi.

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest pułapka na pieszych (u mnie na bikestatsie jest wyeliminowanie chodnika zaspą, przez co trzeba iść ulicą... a tu łatwo o wypadek. Tutaj chodzi o to, by zimą wyeliminować pieszych, a wiosną chodniki zamienić na parkingi, lub dodatkowy pas ruchu.

    OdpowiedzUsuń
  4. A propos harmonogramo-publikacji - to zmiana rozsądna, bo co znaczył ten 'harmonogram'?

    OdpowiedzUsuń
  5. @H_Piotr - wiosna to co innego, poza tym ja wcale nie chcę wiosny w styczniu i lutym.

    @Sebik - i wtedy zostaje koordynatorem projektu zmian nazewnictwa.

    @Meteor - w "Krwawych świętach" zabija akurat kierowcę (ale poza samochodem).

    @I am I - zmiana rozsądna, ale po co było to poprzednie coś? Za 2 miechy zmienią na "data", żeby się nie nudziło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie można mieć takiej biżuterii :)

    OdpowiedzUsuń