niedziela, 27 stycznia 2013

Śródmiejska wieczorynka

Były różne oblicza wieczornej Woli, był Żoliborz, wracamy więc do niezdartego Śródmieścia i kątem plujemy. Jeszcze miesiąc i bajnajty coraz krótsze a dzień coraz dłuższym się stanie… i o to chodzi.










6 komentarzy:

  1. przyjemnie się prezenta nasze miasteczko.
    aczkolwiek nie zmienię mojej opinii nt. podświetlania fasad jak na Foksal - wyglądają jak wujek na biwaku straszący dzieci latarką przykładaną od dołu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *twarzy - oczywiście

      Usuń
    2. Hm, od dołu nie-twarzy też można osiągnąć ciekawy efekt (tak mi się zdaje).

      Usuń
  2. Spieszmy się fotografować ciemne wieczory po krótkich dniach - tak szybko odchodzą.

    OdpowiedzUsuń
  3. A teraz dzieci... A nie, to nie ta wieczorynka ;)

    OdpowiedzUsuń