niedziela, 20 stycznia 2013

GTWB LXII - "Nowe otwarcie, nowe szanse, nowe możliwości."


Jakie są nasze możliwości, wszyscy wiemy. Szans nie ma żadnych na nic. Zatem skupmy się, po tej dawce optymizmu we wstępie, na otwarciu, które - jak wiadomo - różne ma oblicza, ale w przypadku akcji GTWB na tym blogu zawsze kończy się happy endem, niemal jak filmy pornograficzne.


Najpierw otwarcie najbardziej popularne ostatnimi czasy:




Po tej - nazwijmy to - ekonomicznej odsłonie, proponuję otwarcia wersję tradycyjną:




Na koniec otwórzmy się rodzinnie.



Jak zwykle, dziękujemy Jasonowi Voorheesowi za przybycie z odległego Crystal Lake celem uświetnienia akcji.

11 komentarzy:

  1. Śmierć płytą Bajmu? Podwójna tragedia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wczoraj otworzyłem puszkę Faxe licząc na możliwość przypomnienia sobie jego smaku z dawnych lat i stwierdzam, że nie daje mu szans na ponowne otwarcie...

    Jason jak zwykle w służbie Warszawy. Może by tak zgłosić projekt nadania mu honorowego obywatelstwa?

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się mina dziecka, choć mu serio współczuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kilkuletnie dziecko karmione czipsami - gdybym nie widział, nie chciałbym wierzyć. szkoda, że nie miałem pod ręką longa Bajmu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehe.. a właśnie ostatnio słucham sobie soundTraki z "Piątku Trzynastego".. np.:
    http://www.youtube.com/watch?v=hlqQD6C4lfg

    OdpowiedzUsuń
  6. To dopiero początek. Wszystko co ciekawe jest dopiero przed nami. Monsanto ze swoimi produktami przybywa

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ma otwieracz... w temacie Jabola:
    http://www.winka.net/wino/jabol-2311.html
    http://www.winka.net/wino/jabcok-cocktail-2034.html
    http://www.winka.net/wino/jabool-extra-2035.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że Jason wziął sobie część tytułu "Nowe otwarcie" dosłownie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jason ma zawsze przy sobie muzykę z najwyższej półki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A co tam. Ja lubię niektóre piosenki Bajmu.

    OdpowiedzUsuń