piątek, 4 stycznia 2013

Detalicznie w Nowy Rok

Co Nowy Rok psuje nam się wzrok. Tak wymyśliłem, ale co prawda to prawda. Raz że człowiek nie młodnieje (nie dotyczy niektórych celebrytów), dwa że komputer wzroku nie poprawia. A tu tyle detali wkoło, aż szkoda przegapić. Kilka znanych bardziej, inne trochę mniej – efekt grudniowego spacerowania z aparatem po Śródmieściu Północnym i Południowym. To pierwszy detaliczny rzucik na blogu w tym roku, ale – znając życie – jeden z wielu. Enjoy.














6 komentarzy:

  1. Jeszcze je widzę na ekranie, więc nie jest tak źle z moim wzrokiem (i z ekranem ;)

    Jeszcze niektóre rozpoznaję, więc nie jest tak źle z moją pamięcią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro są już czytniki e-booków z funkcją e-papieru to jeszcze trochę i może powstaną monitory z Braille-translatorem. Tylko jak na nim będą pokazywane zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  3. @H_Piotr - zależy czego się człowiek napije, potem ze wzrokiem różnie może być :D

    @Sebik - a jest już tablet z papierem toaletowym?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do detali nigdy nie miałem dobrego wzroku, ale na szczęście Krabianka ma. A z tych zaprezentowanych powyżej, najbardziej podoba mi się nr 1.

    OdpowiedzUsuń
  5. hmm... dziękuję za detale, bo to zawsze na nie zwracam największą uwagę i najwięcej ich fotografuję

    OdpowiedzUsuń