środa, 19 września 2012

Resztki w Saskim










3 komentarze:

  1. Z trzech ogrodów królewskich, które do dzisiaj istnieją (Wilanów, Saski, Łazienki) Saski jest w najgorszym stanie. W Wilanowie i Łazienkach dyrektorzy starają się o jakieś granty, dotacje itp., a Saski po prostu... nie ma dyrektora.

    Od strony formalnej jest jednym z miejskich skwerków w gestii jakiegoś Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Zielonych czy innego tałatajstwa.

    I pod tym względem odbudowa Pałacu Saskiego (zwanego przez złośliwców Kamienicą Skwarcowa) przysłużyłaby się całemu temu terenowi.

    A może zamiast czekać na odbudowę tamtego budynku, "przydzielić" Ogród Saski przenoszącemu się do szaraczka przy Królewskiej Ministerstwu Administracji i Cyfryzacji? Byłyby "Ogrody Ministerialne A. i C." albo "Ogród Boni-Saski" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdaje się, że o kawałek (skrajny) Saskiego już się ktoś zatroszczył i na razie go wygrodził płotkiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Identyczna głowica kolumny leży w Parku Ujazdowskim.

    OdpowiedzUsuń