wtorek, 18 września 2012

Klatki z komórki cz.13




Zacznijmy od Śródmieścia...



Teraz może skoczymy na Targówek...





A na koniec - Saska Kępa.

5 komentarzy:

  1. Okazuje się, że moja klatka schodowa mimo braku marmurów i wapieni (jakie się zdarzały w klatkach z lat ~1900-1939) jawi się wręcz elegancko w porównaniu z tymi tutaj (i w poprzednich odcinkach).

    OdpowiedzUsuń
  2. znawco klatek, powiedz, natknąłeś się gdzieś jeszcze na windy z kluczykiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @H_Piotr - widocznie mnie w porządne miejsca nie ciągnie.

      @Er - nie, ale oczywiście mam baczenie na takie rzeczy. Jeśli się przydarzy, zostanie uwiecznione.

      Usuń
    2. W porządnych miejscach (np. na Mokotowie) są jeszcze w Alejach niepodległości.

      Usuń
  3. Ja natykam się na windę z kluczykiem na Targowej, jest w beznadziejnym stanie, w środku total :)

    OdpowiedzUsuń