środa, 21 marca 2012

Na Pajac czas wejść cz.1










Już kilka lat nie byłem na trzydziestym piętrze. A nigdy w życiu nie byłem o zachodzie słońca i kiedyś musiał być ten pierwszy raz...

9 komentarzy:

  1. ja też kilka lat tam nie byłem - dokładnie tyle, ile żyję.
    ale widzę, że panorama się coraz bardziej przesłania, w mordę jeża.

    OdpowiedzUsuń
  2. E, to zaledwie parę lat :-)

    Się przesłania i przesłaniać się jeszcze będzie, w końcu city mamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja wieki całe się tam wybierałem, ale w końcu się wybrałem... kilka lat temu właśnie ;-P

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jeszcze nigdy nie byłem, bo mam lęk wysokości, lęk przestrzeni. Zdjęcie nr 5 i ostatnie mają w sobie coś przerażającego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miodne zdjęcia, psze pana! A na górze Pajaca też nie byłem lata całe, choć znowu nie aż tak dawno temu, jak długo (niech nam) żyje Er :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio byłem tam 6 lat temu. Czy to dawno?

    OdpowiedzUsuń
  7. to teraz jeszcze do Mariotu na górę na drinka

    OdpowiedzUsuń