niedziela, 26 lutego 2012

Warszawa w piosence XXI

Dziś polskie.

To nie sztuka wybudować nowy dom (Alicja Majewska)


Znicz olimpijski (Skaldowie)


Wiatr kołysze gałązkami (Halina Kunicka)


Malowany dym (Skaldowie)


Marchewkowe pole (Lady Pank)


Diamentowa kula (Lombard)


Chcę wyjechać na wieś (Urszula Sipińska)


Najtrudniejszy pierwszy krok (Anna Jantar)

7 komentarzy:

  1. Malowany dym rządzi. Skaldowie zresztą też :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zabawne to marchewkowe pole. Jak marchewkowy obóz pracy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Za przedostatni tytuł ukłony czapką do ziemi z mej strony :D

    OdpowiedzUsuń
  4. marchewkoplastyka niezwykła!

    OdpowiedzUsuń
  5. Marchewki to kraty okienne w budynku na rogu Kopernika i Bartoszewicza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam sie z przedmówcami, marchewkowe pole niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za wizytę u mnie. Rewanżuję się. :-)
    Super skojarzenia, bardzo mi się podobają.
    Nie wiem, które mi się najbardziej podoba... wszystkie są udane. :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń