czwartek, 23 lutego 2012

Symboliczna mogiła powstańcza przy Cieszkowskiego (& prequel)

Symboliczna mogiła powstała zapewne na fali okrągłej rocznicy Powstania Warszawskiego (ma datę 2009). Odkryłem ją przypadkowo na tyłach bloku przy Cieszkowskiego 1/3, robiąc zdjęcia na "Wczoraj i dziś". I mam mieszane uczucia.


Z jednej strony rozumiem potrzebę upamiętnienia Powstania Warszawskiego. Z drugiej odnoszę wrażenie, jakby w Warszawie przez setki lat nie działo się nic innego. Najpierw było nic, potem PW, a potem znów długo nic. Znaczki "Polska walcząca" i odrysowanych od szablonów powstańców można znaleźć na osiedlach już nawet na warzywniakach, parkingach i budkach z kebabem. Ale skoro różne media usilnie pracowały nad tym, by zakodować w głowach młodzieży, że "powstanie jest trędi", to właśnie takie są tego efekty. Powstanie, Che Guevara i jeszcze parę innych symboli, bezmyślnie wychlapywanych na kolejne budynki. Czekam na numer "Bravo" z tatuażami powstańczymi i kurs decoupage "powstańczy serwis do kawy".

A tym, co walczyli, niewątpliwie należy się chwila zadumy i pamięć. Ale rozsądek musi być.









* * * update/prequel* * *

Dzięki koledze Astrowiktorowi, który sfotografował owo miejsce kila lat temu a następnie wysłał mi zdjęcia, możemy zrobić sobie prequelowe "Wczoraj i dziś".

Zdjęcia Astrowiktora:


Rok 2003...


...i 2005. Autorowi serdecznie dziękuję.

11 komentarzy:

  1. Mogiłka jest starsza, tylko że przed 2009 r. wisiała na niej inna tabliczka:
    https://lh6.googleusercontent.com/-I1wn-aC3ZmQ/T0V5fQFD-2I/AAAAAAAAASw/yyi56Hpnu2Y/s128/Lelewela.3.JPG
    https://lh3.googleusercontent.com/-68OwnaxvImc/T0V4ZkY3vQI/AAAAAAAAASU/xOoBXOVKiaU/s128/Lelewela.2.JPG
    Chęć uczczenia wszystkiego doprowadziła, że kilka lat temu wieniec złożono pod... szafką elektryczną:
    https://lh3.googleusercontent.com/-DNFUiwdCBNA/T0V41hdDyLI/AAAAAAAAASg/h9CjDNAiPug/s128/S%C5%82owackiegonr15-19.1.JPG
    https://lh4.googleusercontent.com/-Ekctjrg2hHU/T0V5IWbhQvI/AAAAAAAAASo/J8UTyYOHsFU/s128/S%C5%82owackiegonr15-19.2.JPG

    OdpowiedzUsuń
  2. O, dziękuję bardzo za informację.

    OdpowiedzUsuń
  3. miałem coś napisać o tym co zobaczyłem na Twoich zdjęciach, ale chyba nie warto...
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja dodam, że naklejki na samochodach widziałem już dawno temu, a ostatnio przeczytałem o 'modzie powstańczej', jak to modelki i modele w 'roli' powstańców hasali po wybiegu. Poważnie, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam niestety podobne odczucia. Niektórzy na fejsie mają profile ze znaczkiem. Oczywiście młodzi. Co ciekawe dla nich rzeczywiście to jest ważne, bo walczyli ludzie w podobnym do nich wieku. Pewnie stąd popularność. Z braku lepszych autorytetów...

    OdpowiedzUsuń
  6. p.s. Czy to z szafką elektryczną to jest studzienka???

    OdpowiedzUsuń
  7. Warszawa o postaniu pamięta, powstanie jest teraz trędi...

    OdpowiedzUsuń
  8. DO Lavinki:Obok szafki elektrycznej jest betonowa płyta, zapewne fundament wcześniejszej i większej szafki. Studzienki tam nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta mogiła istnieje od powstania. Wcześniej była przejmująca, bo autentyczna, nie upiększana (leżał na niej zardzewiały, niemiecki hełm z b.-cz. opaską, był inny krzyż, kawałek czegoś przypominającego ułańską lancę, itp.).

    To jak do wyremontowali, to wstyd i szajba.

    Jak chcesz, to Ci wyślę fotki sprzed 10 lat.

    OdpowiedzUsuń
  10. A bardzo Cię poprosię, Astrowiktorze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Również dziękujęuprzejmie. To zdjęcie bardzo archiwalne, o którym Ci wspomniałem, to chyba w Stolicy było..

    A propos chyru na 44 w Bravo-stajla , to pierwszym skowronkiem był chyba plastikowy, zabawkowy "powstańczy hełm" (czyli niemiecki z biało-czerw. tasiemką), który można było kupić w kiosku za 12 zeta z okazji 60ej rocznicy.
    Dobrze, że się nie pojawił na podmiankę na tej mogile.

    No a potem nadciągnęła Legiunia ze swoim powstańczym patriotyzmem, ech, murale, och, Radosław, uch/ach, potem i tak dalej, a — finałowo — Pasta ze Świętokrzyskiej.

    OdpowiedzUsuń