wtorek, 28 lutego 2012

Neon Nights IX


W postaci smutnego początku neon Sofii, który pewnie zniknie wkrótce, oraz ślad po neonie "Jaś i Małgosia", przekazanego Muzeum Neonów. A teraz przejdźmy do tych świecących.




Jeśli kojarzycie ten neon skądś, ale ostatnio go nie widzieliście tam, gdzie do tej pory był, to informuję iż bukiecik ów znajdował się na rogu alej Jerozolimskich i Kruczej, i reklamował kwiaciarnię. Kwiaciarnia padła na rzecz jakiegoś świństwa (apteka albo bank, nie pamiętam), natomiast neon właścicielka kwiaciarni umieściła na jej innej filii, przy Bonifraterskiej. I działa, jak widać.


A to godna pochwały nówka: sieciowa bułczarnia strzeliła sobie piekarza na rogu Jana Pawła i "Solidarności" (od obu ulic). Bułki migają, piekarz się uśmiecha, ludzie żrą - sielanka.




5 komentarzy:

  1. Ta "Sofia" zupełnie przeciętna neonowo. Gastronomicznie to również nie było nic wybitnego, a 'współcześnie' to już szkoda gadać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ajemaju, oczywiście że sam w sobie neon Sofii nie jest może jakimś osiągnięciem plastycznym, niemniej była to dość spora - bo napis jeszcze był nad wejściem - świecąca (swego czasu) ozdoba mało ciekawego budynku. A teraz co tam będzie? Jeśli w ogóle cokolwiek, to kaseton, więc coś znacznie bardziej paskudnego.

    A gastronomicznie nie załapałem się. Ale rozumiem, że mam nie żałować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie sam budynek mieszczący Sofię bardziej podobał niż sama knajpa, a zwłaszcza jego detale, widoczne zresztą i na Twoim zdjęciu :)
      A gastronomicznie - no cóż, wyszynk zamarł tam na początku lat 90., więc jak na tamte czasy było po prostu przeciętnie, a jak na dzisiejsze byłoby pewnie słabiutko.

      Usuń
  3. Uroczyste odpalenie neonu Jaś i Małgosia ma się odbyć w tę sobotę przy Marszałkowskiej 3/5.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bukiecik mnie zachwycił:)

    OdpowiedzUsuń