sobota, 18 lutego 2012

Gdańsk - PGE Arena

Wycieczkę trzeba było zamówić na zapas. Przewodnik oprowadzał grupę blisko półtorej godziny i opowiadał różne ciekawostki z placu budowy, jak i z wstępnej fazy użytkowania, która de facto jeszcze nie nastąpiła. Stadion ponoć jest nierentowny (tak czytałem w prasie, ale trzeba uważać, gdyż prasa kłamać może), bo organizowane są na nim mecze jedynie lokalnej drużyny, które nie przyciągają spodziewanych tłumów. Może to inwestycja długoterminowa- czas pokaże. Ale zwiedzić nową inwestycję z pewnością było ciekawie.


Dziś środek i dół, a jutro full wypas.









To bilet.

3 komentarze:

  1. Mam tylko nadzieję że nikt nie wpadnie na kretyński pomysł żeby Openera przenieść na stadion żeby stał się rentowny.

    a tak na serio to piękny kawał obiektu. No i tu przynajmniej (nawet jeśli nie przy pełnych trybunach) będą regularne mecze ligowe

    OdpowiedzUsuń
  2. co to za suspens, że nie można się dowiedzieć ile jest miejsc parkingowych dla autokarów?

    OdpowiedzUsuń