Dawno nie narzekałem na warszawskie neony a raczej na ich brak. Ale dziś nie będę się powtarzał; kto lubi czytać moje narzekania, niech sobie znajdzie poprzednią część Neon Nights, natomiast dziś kilka śródmiejskich neonów i – jakby to ująć – napisów neonopodobnych. Poza kinem „Femina” pochodzą z okolic MDM ze wskazaniem na zachodnią pierzeję placu Konstytucji, gdzie w bardzo miły sposób niemal wszystkie sklepy i punkty usługowe popisały się zawieszeniem neonów a nie kasetonów. Dzięki temu stanowi to jakąś namiastkę czasów świetności neonowej Warszawy.
Miałem nie narzekać, ale ostatnio tamtędy przechodziłem i zauważyłem, że nieszczęsna siatkarka nie ma znów nóg… ręce i nogi opadają, ale łudzę się, że to tylko chwilowa Maria awaria.
Ślepy jestem, bo nie zauważyłem neonu z napisem 'Biżuteria' :-) To w takim razie nie pamiętam nic więcej. W sklepie sportowym kupiłem 100 lat temu narty, na których zjechałem tylko raz :))
Jubiler był po parzystej stronie Placu..tam gdzie Kruk. na rogu od Pięknej była kawiarnia Niespodzianka,gdzie chodziłem czasami na grzane winko i chleb ze smalcem..pycha i chyba Hołdys czasami tam grał.
całkiem swobodnie wyobrażam sobie taki zapis mpzp "reklamy zewnętrzne należy realizować w formie neonów". i już. pytanie, czy jest taki zapis, i czy w ogóle jest mpzp dla pl.K. :-)
Ech, żeby jeszcze 'femina' była prawdziwym neonem (podobnie jak parę innych)... no ale jak się nie ma co się lubi ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeInstrumenty Muzyczne - jedno z nielicznych miejsc, które ostało się przez te wszystkie lata razem z neonem.
OdpowiedzUsuń na zawsze@I am I - dlatego użyłem sformułowania "napisy neonopodobne". Chyba mniej więcej oddaje ono, eee, istotę rzeczy.
OdpowiedzUsuń na zawsze@Rock 60-70 - ano, po tej stronie placu była jeszcze Cepelia, sklep sportowy... i kurka nie pamiętam.
Chyba niewielki sklepik z biżuterią czy jakiś jubiler. Nie jestem jednak pewien. A może nadal tam jest?
Usuń na zawszeNapad na sklep jubilerski, nakręcony właśnie tam, był w jednym z odcinków "07 zgłoś się".
OdpowiedzUsuń na zawszeŚlepy jestem, bo nie zauważyłem neonu z napisem 'Biżuteria' :-) To w takim razie nie pamiętam nic więcej. W sklepie sportowym kupiłem 100 lat temu narty, na których zjechałem tylko raz :))
OdpowiedzUsuń na zawszeTo i tak o jeden raz więcej ode mnie. Ale ja nie kupowałem...
OdpowiedzUsuń na zawszeCepelia z placu - jak to mawia głos w tramwaju - Kąstytucji wybyła. na jej miejscu jest Saloon Radców Prawnych, i mają... neon!
OdpowiedzUsuń na zawszemoże jest jakiś zapis planistyczny odnośnie neonizacji placu K.
Jubiler był po parzystej stronie Placu..tam gdzie Kruk.
OdpowiedzUsuń na zawszena rogu od Pięknej była kawiarnia Niespodzianka,gdzie chodziłem czasami na grzane winko i chleb ze smalcem..pycha i chyba Hołdys czasami tam grał.
@Er -tak, na pewno się umówili: "Ej, chodźcie, NIE spieprzmy jednej pierzei jakiegokolwiek placu czy ulicy i zobaczymy, co będzie!"
OdpowiedzUsuń na zawsze@Cryo - Guru ze smalcem? Dżizas, ile człowiek w życiu stracił...
Dobrze, że tylko czasami, a nie codziennie. Jego osobowość przerasta takie miejsca.
Usuń na zawszecałkiem swobodnie wyobrażam sobie taki zapis mpzp "reklamy zewnętrzne należy realizować w formie neonów". i już.
OdpowiedzUsuń na zawszepytanie, czy jest taki zapis, i czy w ogóle jest mpzp dla pl.K. :-)