Pewnie, że trudno oddzielić, miałam kilka pomysłów, o których realizację na D.Śląsku. nie trudno, ale odłozyłam na temat bardziej wojenny lub międzynarodowy.
Jak uderzamy w klimat cmentarny i orzełki bez korony można było dać jeszcze grób Mariana Spychalskiego - cywila przebranego w mundur i w dodatku ministra obrony. A co ciekawe również i architekta.
Powązki miałem w odwodzie, ale uznałem za zbyt 'wojenne' właśnie. Ale fakt, oddzielić te dwa tematy trudno...
OdpowiedzUsuń na zawszeO, śmigła! ;)
OdpowiedzUsuń na zawszePewnie, że trudno oddzielić, miałam kilka pomysłów, o których realizację na D.Śląsku. nie trudno, ale odłozyłam na temat bardziej wojenny lub międzynarodowy.
OdpowiedzUsuń na zawszeMiałbym aż za łatwo, dałbym autoportret, z Warszawy jestem, w wojsku byłem, na wojnie nie, a ballade mogę dośpiewać. No ale ja niezrzeszony ;-)
OdpowiedzUsuń na zawszeI tam, niezrzeszony. Legitymacji u nas niet, dawaj wpis jeśli masz ochotę :)
Usuń na zawszeDokładnie, my też niezrzeszeni ;-P
Usuń na zawszeDziękuje, może za jakiś czas dojrzeję do "uakcyjnienia" się. Na razie głównie wydzielam archiwalne kwadraty ;-)
Usuń na zawszelavinka - nie mówi się "śmigło", tylko "przepłynęła mi Żółta Łódź Podwodna przed nosem, ledwie zauważyłam" ;-P
OdpowiedzUsuń na zawszeWidzę, Marcinie, że lubujesz się w orzełkach bez korony.
OdpowiedzUsuń na zawszeEkstremalnie, terminalnie, krańcowo wojenna ta Warszawa niewojenna.
OdpowiedzUsuń na zawszeJak uderzamy w klimat cmentarny i orzełki bez korony można było dać jeszcze grób Mariana Spychalskiego - cywila przebranego w mundur i w dodatku ministra obrony. A co ciekawe również i architekta.
OdpowiedzUsuń na zawsze