czwartek, 27 października 2011

Żoliborska szara cegła cz.2

Tym razem okolice placu Inwalidów. Tego chyba brzoskwinką nie ochlapią...











W dzisiejszym odcinku wystąpiła cegła z Żoliborza Urzędniczego.

10 komentarzy:

  1. szare cegły są fajne. kiedyś chciałem obzdjęczyć większość warszawskich przykładów, ale zacząłem od drugiej strony i jakoś zapał urwał mi się na Górnośląskiej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantazja, miód z mlekiem, jak mawiał Tytus!
    Na mojej rodzinnej Ochocie też szarej cegły nie brak, i też mi się zawsze podobała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Grey bricks rulzzzzzzzzzzz! Bardzo bardzo lubię się tamtędy szwędaczyć i włóczyć bez wyraźnego celu i powodu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie szare...Fe! mam nadzieję że doczeka się takiej pięknej elewacji jak jeden (na razie jeden, ale niech żywi nie tracą nadziei) z budynków FKW na nieodległej ul. Krajewskiego
    https://picasaweb.google.com/lh/photo/RODKDWA7yAfTUQW9D7uIhq7WwWZ5dGVcGIKB-OXHoNc?feat=directlink

    OdpowiedzUsuń
  5. Michel, o tym też będzie wkrótce... czeka w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżyku, Michel, odpukaj w niemalowany ekran!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie na moim blogu! Od bycia ordynarnym jestem tutaj ja!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Do cegły się styropian przyklei i będzie git.

    OdpowiedzUsuń