sobota, 15 października 2011

Neony w kinie "Femina"

Odwiedziłem niedawno kino "Femina" i rozczuliły mnie neoniki przed salami projekcyjnymi. Aż cyknąłem, zwłaszcza że nikt mnie nie gonił.






4 komentarze:

  1. Jakby Cię gonili, to bardziej byś przycykał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale te trzy ostatnie to chyba przed (i obok) kina?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, wszystkie są ze środka. To taka dekoracja (ten Music Shop) oraz oznaczenie korytarza, w którym znajdują się wejścia do sal C i D.

    OdpowiedzUsuń
  4. C i D to kojarzę, ale music i shop to nie. Aha - najpierw myślałem, że to wyprzedaż płyt jest ;)

    OdpowiedzUsuń