czwartek, 13 października 2011

Lasek Bródnowski

Byłem krótką chwilę jakiś czas temu, znaczy się latem. Byłbym dłuższą, gdyby nie komary. To był mój debiut w Lasku Bródnowskim. Poza komarami i drzewami zobaczyłem także ścieżkę edukacyjną oraz dziwne coś, co chyba miało być odtworzonym grodziskiem. Przynajmniej tak było podpisane. Ale ja się nie znam.








1 komentarz:

  1. Dziecięciem będąc spacerowałem w tych okolicach jako mieszkaniec pobliskiego Zacisza. A i niedawno całkiem odbyłem tam miły spacer.

    OdpowiedzUsuń