środa, 7 września 2011

Bagatela róg Flory

Jakoś nie pamiętam, jaki adres ma ta kamienica, ale nieważne, wiadomo o którą chodzi, bo są zdjęcia* - ma wprawdzie sporo tandetnych ozdób, które po wygładzeniu mogłyby pretendować do miana szlachetniejszego modernizmu, ale trudno się mówi, nie można mieć wszystkiego.









*Marcinie, użyj ortofotomapy, dlaczego nie używasz ortofotomapy Marcinie, ortofotomapa jest najlepsza, bez ortofotomapy to jak bez DVD Eleni!

4 komentarze:

  1. No, jeszcze dlaczego nie używasz targeo, tam też są numerki :P
    A kamienica całkiem zacna, może nieco zanadto po oczach wali, ale jak mówił filozof Dżager - ju kent...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz Marcinie, zawsze możesz robiąc zdjęcia kamienicy jedną klatkę (nie schodową, lecz zdjęciową) poświęcić na sfotografowanie tabliczki adresowej ;)

    Co do ozdobnizmu i bezozdobnizmu - umodernistycznianie budynków poprzez skucie ozdób najczęściej* nie daje dobrych rezultatów, bo przedpierwszowojenne kamienice mają zupełnie inne proporcje niż międzywojenne - inny kształt okien i wszystkiego innego.

    Zdobna kamienica ze skutymi detalami nie wygląda jak modernistyczna kamienica, tylko jak zdobna kamienica ze skutymi detalami.

    * - piszę "najczęściej", ale tak naprawdę nie widziałem jeszcze żadnego przypadku udanego. Ale może gdzieś sobie taki stoi...

    H_Piotr.
    PS. trzecie od końca byłoby było niezłym materiałem na dość trudną zagadkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja tam lubię takie detale :)

    OdpowiedzUsuń
  4. poco ortofoto ? wystarczy targeo :-D

    A tak na serio - ostatnio kamienicę widziałem, jak jeszcze się 'robiła' na bóstwo :-D

    OdpowiedzUsuń