środa, 17 sierpnia 2011

Wrocławskie o-z-dupki

Co by nie mówić, zasłużyły na osobną notkę. Choć niektóre zakrawają na Wielką Sztukę.

Krasnoludek przed kancelarią prawniczą.



Oznaczenie ścieżki rowerowej na nowym mini-bulwarze nad wodą.



Krasnoludek w ciupie.









Krasnoludek przed bankiem.

1 komentarz:

  1. No, bank wykazał się poczuciem humoru, jak rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń