sobota, 20 sierpnia 2011

GTWB XLVI - "Wszystkie zapachy Warszawy"

Czym pachnie Warszawa - tego pytania nie zadają sobie tysiące warszawiaków, przechadzających się ulicami miasta, natomiast dość często sobie na nie odpowiadają, zatrzymując się czy to przy urokliwym klombie, czy przyspieszając przy opuszczonej bramie.


Banałem byłoby stwierdzenie, że w Warszawie pachną kwiaty, ale skoro to szczera prawda, nie widzę powodu, żeby takiej informacji tu nie umieścić. Przynajmniej od wczesnej wiosny do późnego lata coś tam kwitnie i wydziela woń. Czasem nawet przyjemną.


Miejska woń kwiecia nierzadko kontrastuje z inną wonią, produkowaną przez duże ilości mieszkańców, którzy postanowili upiększyć atmosferę aromatem, wydobywającym się z rur wydechowych ich wspaniałych pojazdów.


Niektóre zakątki mają jeszcze bardziej zróżnicowaną ofertę, także związaną (niegdyś) z pojazdami.





Dla tych, którzy cenią sobie aromat świeżej trawy oraz - szczególnie intensywny wiosną -zapach mokrej ziemi, miasto przygotowało pagórki aromaterapeutyczne, na których można zażywać owych zapachów, przeturlawszy się na odpowiednią połówkę.



Centrum Sztuki Współczesnej wyszło naprzeciw potrzebom nowoczesnego człowieka i postanowiło zapachy roślinności zaprosić do wnętrza Zamku Ujazdowskiego. Drzewa jednak, obejrzawszy Wielką Sztukę, postanowiły zwiesić korony za okno i oddychać głęboko, czekając na aviomarin.



Artyści obecni w CSW postanowili eksperymentalnie zestawić ze sobą zapach roślinności oraz opon samochodowych. I jeszcze zrobić z tego ptaszka...



Ponieważ podaż zapachowa miasta jest różnorodna, w wielu miejscach rezygnuje się z tych chemicznie wytwarzanych - zresztą, nie ma co robić perfumerii z wiadomo czego.



A poza tym, gdy zażyje się nadmiernej ilości woni miejskiego zielska, można stracić głowę.


A czym pachnie Warszawa, gdy wyjeżdża na wakacje? Odpowiedź tutaj.

11 komentarzy:

  1. Czysta moc, prawie się udławiłem ze smiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzecie zdjęcie autentycznie może wywołać reakcję zwrotną ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, że nie wrzuciłeś jeszcze jednego zapachu, skojarzonego z trzecim - temu, za co tefałen zabuliło zdrowy pieniądz (albo może nie zabuli, bo się odwołali).

    OdpowiedzUsuń
  4. "za co tefałen zabuliło zdrowy pieniądz (albo może nie zabuli, bo się odwołali)" - eee ja nie wszystko verstehen. C'est what?

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki jeden z takim drugim flagi wtykali w to, co rośnie na trawnikach i chodnikach, i kojarzy się z trzecim zdjęciem. A fe. No i komuś się to nie spodobało, i poszedł na skargę do mamusi KRRiT, i TVN ma zabulić za te "wybryki" prawie pół bańki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa, fucktycznie. Jakoś nie skojarzyłem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nieźle wpasowałeś w temat drzewka z CSW!

    Nie ma już neonu "Perfumeria" na Puławskiej?

    OdpowiedzUsuń
  8. H_Piotr - to nie Puławska tylko Marszałkowska. A Twój akcyjny wpis gdzie, hę?

    OdpowiedzUsuń
  9. Na Cmentarzu Kalwińskim ten sam pan stracił rękę.

    OdpowiedzUsuń
  10. No jak to gdzie? Tu:
    http://fenomenwarszawy.blogspot.com/2011/08/xlvi-akcja-gtwb-wszystkie-zapachy.html

    OdpowiedzUsuń