środa, 20 kwietnia 2011

GTWB XLII - Czerwony jak cegła

Tak się przymierzałem jak jeż do kaktusa z nowym gietewube, ale od razu uznałem, że fotografowanie ceglanych budynków odpada. Raz że wszyscy inni to zrobią, hehe. A dwa że bez sensu jest ten temat. Nie dość, że nie lubię Dżemu z Riedlem, to jeszcze określenie "czerwony jak cegła" nie spełnia pewnych warunków. Można równie dobrze powiedzieć "niebieski jak truskawka", "turkusowy jak ziemniak" czy "utalentowany jak polskie gwiazdy przemysłu muzycznego". No bez sensu i już. Bo czerwony jak cegła? A niby skąd i gdzie?


Czerwony to może być samochód.


Albo inny pojazd.


Czerwona może być kurtka. Inne części garderoby również, ale akurat nawinęła się pani w ka(f)tanie.


Listki mogą być czerwone. One też nie całe czerwone, ale na brzegach, żeby nie było.



Oczy Bazyliszka też mogą być czerwone. Nie można się tylko wpatrywać za bardzo, chyba że ma się lustro (może być z czerwoną oprawką).


Nawet niebo o pewnej porze można uznać za czerwone. Też właściwie można by się czepnąć, że to pomarańcz, wpadający w róż, z akcentem malinowo-śliwkowym.


I dźwig. Też może być czerwony. Choć wolałbym, żeby go nie było, bo buduje coś, co zasłoni mi częściowo widok z okna i wówczas zrobi mi się czerwono przed oczami.



Ale żeby cegła? No nieee, bez sensu. Aż się czerwony ze wstydu zrobiłem. Zjarałem cegłę, znaczy... o kurczę, a jednak.

Komu cegieł mało, niech sobie zajrzy na Wczoraj i Dziś i pierwszy rzuci cegłą.

7 komentarzy:

  1. Faktycznie, te cegły akurat najmniej czerwone z całego zestawu :) A gdybyś dobrał jakies szare cegły...

    Cegłą rzuciłem (myślę, że pierwszy).

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też czerwone samochodziki sa. Buziole posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Apokaliptyczne te niebiosa - mógłbyś sprzedać za czołówkę do Krzyku 5 i 1/4

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam dźwig przed oknami starego domu. Aż się boję, co mi zasłoni mieszkaniówka, która się tam buduje.

    OdpowiedzUsuń
  5. A czerwony na polskiej fladze też nie jest czerwony, tylko karmazynowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co mi przypomina...
    http://4.bp.blogspot.com/_gw74eml2a3o/S8W7V9wpJ0I/AAAAAAAADms/oHMzdopSf9o/s1600/2010-03-01-12bf011%5B1%5D.png

    OdpowiedzUsuń
  7. Preferuję prostotę w nazywaniu kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń