sobota, 26 lutego 2011

Picasa też mnie wk...



Ja wiem, że jestem nienormalny i mam nieobliczalne wymagania, ale nie wytrzymałem, bo zobaczyłem, że w Picasie też "poprawiono" sposób wgrywania zdjęć.

Mam więc ja sobie pięć obrazków, numerowanych od 1 do 5, żeby potem było wiadomo, który jest który. Oto one wszystkie razem na jednej planszy.



Teraz chcę je wgrać do albumu na Picasie w tej właśnie kolejności, żeby potem na blogu opublikować je dokładnie tak: 1, 2, 3, 4, 5.

Oto układ, jaki otrzymuję po wgraniu do Picasy i otworzeniu albumu:

Po szpetnym zaklęciu stwierdzam: "Aha! Przechytrzę was! Wgram zdjęcia raz jeszcze, ale dwa pierwsze zamienię kolejnością!".


I tak też robię. A co otrzymuję?

Nie wiem, co za kretyn - informatyk kreatywny to wymyślił, ale gratuluję.

9 komentarzy:

  1. cała ameryka - informatyk, a do 5 nie umie policzyć :P
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak... to się może wydawać śmieszne, jak się z boku patrzy, ale teraz zamieszczenie jakiejś logicznej sekwencji zdjęć zajmuje więcej czasu, bo trzeba je uporządkować po losowym wyrzucie Picasy. Dodatkowo samo ładowanie i wybór albumu są bardziej pochrzanione, bo jak się wcześniej robiło:
    - wybierz album
    - załaduj
    - oglądaj

    To teraz jest:
    - utwórz nowy album a jak nie, to idź do starego
    - idź do istniejącego albumu (przy czym nadal jest opcja tworzenia nowego, więc nie wiem czemu ma służyć poprzedni krok)
    -załaduj
    - a może teraz chcesz pododawać opisy do zdjęć
    - oglądaj (przy czym istnieje nadal opcja dodawania opisów)

    Mam nadzieję, że jak temu informatykowi od siedmiu boleści złamie się noga/ręka i będzie dzwonił po pogotowie, to będą go pytali, zanim dojdzie do połączenia:
    - czy chcesz się połączyć z pogotowiem?
    - czy chcesz się połączyć bo coś ci się stało?
    - co ci się stało? (tu wybieranie systemem tonowym dolegliwości)
    - czy masz złamanie zamknięte czy otwarte?
    itp.

    OdpowiedzUsuń
  3. szczerze łączę się w bólu ;)
    ja sobie zainstalowałem picasę na komputerze i w ten sposób wrzucam zdjęcia do albumów. na pewno nie ma problemów z kolejnością zdjęć.
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się tym nie martwię, bo wrzucam z poziomu picasy komputerowej (chyba, że parę fotek). System "ulepszyli" na gorsze, fakt. Ale jak by co to możesz sobie zmienić kolejnośc zdjęc po wgraniu do albumu, w ustawieniach. Ja tak robię jeśli zależy mi na kolejności :)
    Szkoda, że nie można tak ustawiać kolejności albumów, domyślnie ustawia je datami utworzenia(katalogu z którego wgrywa się zdjęcia z picasy komputerowej), więc też jest zabawa. Ale to i tak nic w porównaniu do wgrywania zdjęć na flickrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie chciałem się jak najmniej babrać i logiczne dla mnie było to, co jednak dla wszystkich logiczne nie jest. Grunt to nasrać wszędzie bzdetów we flashu i cieszyć się jak szczerbaty z paczki sucharów, że nowe przyszło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Marcinie....dlatego też nie korzystam z usług tego badziewia....

    OdpowiedzUsuń
  7. Może trzeba numerować pliki paszczowo: łan, tu, tri, (etc)?
    Ewentualnie spróbuj dodawać zero przed cyfrą (01, 02 etc.)

    OdpowiedzUsuń
  8. To dodaj jeszcze jeno zero, potem następne — aż do skutku — dopóki się Picasso nie zlituje.

    OdpowiedzUsuń