środa, 16 lutego 2011

Cmentarz kalwiński II










6 komentarzy:

  1. Kiedyś groby były jakieś takie... lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście to, co przetrwało do dziś, to groby najbogatszych ludzi (wykonane z trwałcyh materiałów przez najznamienitszych rzeźbiarzy). A to, co widzimy na nowych cmentarzach, to groby ludzi przeciętnych, o przeciętnym guście i (co nie mniej ważne) przeciętnym portfelu.

    Nie dziwię się zatem, że pomnik na grobie zwykłego zjadacza chleba to lastrikowa wanna z pokrywką. Okropne jest to, że w dzisiejszych czasach groby ludzi bogatych odbiegają od tych przeciętnych jedynie kosztem wykonania, a nie jakością i gustem. Ale jest to tylko jeden z objawów tego, co w dzisiejszych czasach wszechobecne - skundlenia elit.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Lavinka - tak, aż przyjemniej było umierać :-)

    @H_Piotr - wiadomo. Zresztą, niektóre groby to niezłe pomniki pychy. Że piękne, to inna sprawa. A jeszcze z innej strony - niektóre, mimo rozmachu, popadły w ruinę. Na przykład ostatnie zdjęcie, co widać po stojących w tle domach, wykonałem prosto.

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyczne pomniki cmentarne są fajne, bo są klasyczne, natomiast obok nich podoba mi się pomysł katakumbowy, np. Niemena na Starych Powązkach. Z kolei na Górnym Śląsku widziałem proste w formie żelazne krzyże (nie te, o których myślicie ;) i nie powiem - robiły wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie też podoba się cmentarny egalitaryzm. Albo nawet rezygnacja z cmentarza. W końcu niezależnie od doczesnej pozycji, kończymy tak samo. Co nie zmienia faktu, że doceniam wykonanie starych grobów.

    OdpowiedzUsuń
  6. anioł z biurowcem w tle - mistrzostwo.

    OdpowiedzUsuń